piątek, 26 grudnia 2014

" Jestem bardzo w rękach Bożych" Notatki Osobiste 1962-2003, Karol Wojtyła Jan Paweł II - refleksja o książce




źródło: Znak.com.pl

NOTATKI OSOBISTE PAPIEŻA JANA PAWŁA II



Przyznam szczerze, że miałam pewne wątpliwości, gdy ta książka ukazała się.  Wątpliwości moje dotyczyły kwestii etycznej. Czy rzeczywiście można zajrzeć aż tak głęboko w duszę człowieka, który nie życzył sobie tego? Co na to moje własne sumienie?
Książka była w domu od jakiegoś już czasu, jednak nie miałam odwagi po nią sięgnąć. Czytała ją moja mama, jednak ja wciąż czułam opory przed tym aby wziąć ją do ręki i zagłębić się w nią. Z czasem jednak przekonałam się, że może warto zajrzeć do tej skarbnicy mądrości.
Jan Paweł II zapamiętany przez nas jako dobry papież, był także filozofem i poetą, a także osobą o bardzo pięknej duchowości. Wrażliwym na drugiego człowieka.  Jego osobiste zapiski, to także troska o najbliższych- przyjaciół, współpracowników, a także Kościół.
Notatki są zapisem chwili, tu i teraz, przenoszą nas tam gdzie to co ludzkie i boskie łączy się w jedność.  Osobiste refleksje papieża poruszają i zbliżają nas choć trochę do osoby Jana Pawła II.
Jak głęboko można zajrzeć w duszę człowieka? I czy naprawdę każdy z nas ma do tego prawo?  Na te pytania, każdy z nas musi odpowiedzieć sobie  sam. Na pewno jest to książka inna niż wszystkie. Po lekturze, której nic już takie samo nie będzie…


Karol Wojtyła Jan Paweł II, „Jestem bardzo w rękach Bożych” Notatki Osobiste 1962-2003, Wydawnictwo Znak, Kraków 2014 r., s.637.

piątek, 5 grudnia 2014

" Pamiątkowe rupiecie Biografia Wisławy Szymborskiej", A. Bikont, J. Szczęsna - recenzja


O PAMIĄTKOWYCH RUPIECIACH SŁÓW KILKA

                To, że lubię czytać biografię wiecie doskonale. To, że uwielbiam poezję też nie jest żadną niespodzianką. Jednak czytanie biografii jednej z ulubionych poetek jest doświadczeniem niezwykłym niemal mistycznym.  Jest niemal jak żywy kontakt z poetką. Wisława Szymborska była kobietą niezwykle skromną. Nie wywoływała skandali.  O niej mówiły jej wiersze. Wrażliwa, subtelna, doskonale komentowała zastaną rzeczywistość. Była uważnym komentatorem codzienności. A jaką osobą była prywatnie? Co mówili o niej jej przyjaciele?
            Wyruszmy zatem w niezwykłą podróż śladami poezji i życia naszej Noblistki, niezwykłe meandry jej twórczości otwierają się przed nami.  Wplecione w tekst utwory prowadzą nas przez okresy twórczości życia poetki. Bo przecież to wiersze mówią o poecie więcej niż tomy biografii, esejów, felietonów. W wierszach zawarte jest życie każdego poety, trzeba tylko uważnie czytać.
 

Wielu znawców literatury określa śmierć poetki jako zamkniecie pewnego działu historii polskiej literatury.  Zatem czas start!  Herbata zaparzona na stole pali się świeczka. Czas wyruszyć do Epoki Szymborskiej. Zapraszam do krainy poezji prawdziwej.

Gorąco polecam wszystkim, którzy kochają poezję.

A.      Bikont, J. Szczęsna, Pamiątkowe rupiecie Biografia Wisławy Szymborskiej,  Kraków 2012 r., s. 477.

wtorek, 18 listopada 2014

Spisek Tudorów, C.W. Gortner - recenzja


KORONA ALBO ŚMIERĆ

Historia bywa ciekawsza niż fikcja, przekonałam się o tym nie raz. Lubię czytać książki, których akcja dzieje się w zamierzchłej przeszłości, a jej bohaterowie żyli naprawdę.  Dworskie intrygi, kłamstwa i sieć szpiegów, to coś co zdecydowane lubię. Czasy Krwawej Marii, to okres mroczny i krwawy. Bezwzględna królowa usiłuje przywrócić w Anglii katolicyzm pragnie za wszelką cenę zawiązać sojusz z Hiszpanią. Jednak jej poddani nie chcą wracać do katolicyzmu. Większość możnych widzi na tronie Elżbietę. Czy wierny szpieg wykradnie listy, które dostały się w niepowołane ręce? Czy nie będzie za późno? Jak potoczą się losy bohaterów?

Spisek Tudorów, to książka, która trzyma w napięciu do końca. Wartka akcja, doskonale przedstawione realia historyczne, plastyczność, to tylko niektóre plusy powieści.

Świat przedstawiony w powieści istniał naprawdę. Czujemy atmosferę angielskiego dworu, pełnego intryg, zawiści i kłamstw.

Książkę polecam szczególnie osobom, które lubią powieści z pod znaku płaszcza i szpady. Czy jednak jest to tylko powieść historyczna?  Ja osobiście odnajduję tu także powieść przygodową. Myślę, że książka doskonale nadaje się na scenariusz filmu. Bardzo chętnie obejrzałabym taki film.

            Zapraszam do podróży w czasie. Czas start! Jesteśmy w Anglii w roku 1553. Przygodę czas zacząć…!
C. W. Gortner, Spisek Tudorów, Kraków 2014, s. 345.

niedziela, 16 listopada 2014

Zostań, jeśli kochasz- Gayle Forman -recenzja

Między światami
Jak to jest, że czasami los nieświadomie wybiera za nas. Postanowiłam zakupić i przeczytać książkę „Zostań, jeśli kochasz”, wszystko to za namową, a raczej pytaniami dotyczącymi tej lektury, mojej koleżanki. W związku z tym, iż historia wydawała mi się  ciekawa, postanowiłam się szarpnąć i zakupić jeden egzemplarz. To, że wspominam o losie a w sumie powinnam powiedzieć o ironii losu nie jest bezpodstawne. Wszystko przez to, iż podobny wątek przeczytałam zaledwie dzień wcześniej w jednym z artykułów i dodatkowo również kilkadziesiąt godzin wcześniej zaczęłam oglądać serial, z podobnym motywem do tego opisanego w książce. Czyżby przeznaczenie?
Zostań, jeśli kochasz ” tytuł, mówiący zarówno tak wiele, a zarazem tak niewiele.  Historia Mii siedemnastoletniej dziewczyny z Oregonu  jest bardzo trudna, bowiem pewnego dnia jadąc samochodem ze swoją rodziną ulega wypadkowi. Jeden dzień a może raczej chwila wystarczy, by to co piękne, tak wcześniej niedoceniane, stanie się momentem, który przeminął i już nigdy nie będzie miał szansy na powtórkę.

 Co się wydarzy  gdy siedemnastoletnia dziewczyna podczas wypadku samochodowego traci swoich bliskich, a sama jest zawieszona między światami. Musi podjąć niełatwą decyzję, odejść czy zostać?  Jeśli zostanie czy podoła temu wszystkiemu co ją tu czeka? A jeśli odejdzie czy ludzie, którzy tu są dadzą sobie radę bez niej? Przecież ma dla kogo żyć.
Cały czas trwają sporne spekulacje na temat tego czy osoba w śpiączce jest w stanie czuć obecność innej osoby. Jedni twierdzą, że tak inni temu zaprzeczają. Mia cały czas obserwuje co się dzieje wokół niej, jednak cały czas się waha co zrobić. Krąży korytarzami szpitala, widząc swoich bliskich i znajomych czekających na wieści o stanie jej zdrowia, ale w między czasie wraca także do przeszłości, wspomina chwile spędzone z rodziną i przyjaciółmi. To wszystko ma spowodować, by udało jej się podjąć ostateczną decyzję.

To książka o wielu kwestiach, samotności, widzianej trochę z innej perspektywy, o strachu przed tym, co było, ale i tym co będzie, o sile miłości i przyjaźni. Jednak przede wszystkim to lektura o wyborach, które czekają każdego człowieka. Mia ma wpływ na to co wybierze , ale to jedna z tych decyzji, którą podjąć jest najtrudniej. Co postanowi? Zapraszam do lektury.
Gayle Forman, Zostań, jeśli kochasz, NASZA KSIĘGARNIA, Warszawa 2010

czwartek, 13 listopada 2014

WYNIKI KONKURSU :)

W NASZYM KONKURSIE WYGRAŁA PANI IWONA BEJNAR
SERDECZNIE GRATULUJEMY :)



Panią Iwonę prosimy o kontakt na adres: a.trepka.lca@gmail.com  celem podania adresu na jaki mamy wysłać nagrodę :)

niedziela, 9 listopada 2014

"Smaczna Polska. Regionalny przewodnik kulinarny", Magda Gessler - recenzja

NIEZWYKLE SMACZNA PODRÓŻ PO POLSCE


Kto nie zna Magdy Gessler?  Kto choć raz nie widział jej kulinarnych programów?  Myślę, że nie znajdziemy takiej osoby. Autorka książki, to osoba niezwykle inspirująca. Jej przepisy goszczą na łamach wielu magazynów, programów i audycji radiowych.
Inspirują wiele osób do tworzenia własnej kuchni. Zapraszają do zabawy z produktami polskimi i interpretacją znanych nam dań w nowatorski sposób. Jednak tradycja jest także obecna.
Smaczna Polska, to niezwykły przewodnik kulinarny. To podróż po regionach naszego kraju, w czasie której każdy z czytelników znajdzie coś dla siebie.  Bo każda kraina ma do zaoferowania coś niezwykle smacznego, wyjątkowego i bardzo tradycyjnego.
Kiedy podróżuję po Polsce, bardzo chętnie próbuję nowych smaków. Lubię po powrocie, odtworzyć smak potraw, które jadłam. Lubię inspirować się przepisami znanych ludzi, tak aby stworzyć własną, niepowtarzalną kuchnię, której smakami mogę się cieszyć w gronie rodziny i przyjaciół.
Myślę, że jest to książka, nie tylko dla kucharzy i  osób które interesują się kulinariami. Jest to książka dla ciekawych nowych smaków,  nie tylko kulinarnych.
Nasza tradycyjna, polska kuchnia jest niezwykle bogata i inspirująca. Bo polska kuchnia to nie tylko schabowy i bigos, to niezwykła gama smaków i zapachów charakterystycznych dla każdego z regionów. Bo każdy kraina wnosi coś pysznego do naszej tradycji i kultury.
Zapraszamy zatem do niezwykle smacznej lektury i  do dobrej, rodzinnej zabawy z przygotowaniem posiłków inspirowanych przepisami Magdy Gessler.

Magda Gessler, Smaczna Polska. Regionalny przewodnik kulinarny, wydawnictwo Znak.
                                                                                          źródło:znak.com.pl

czwartek, 6 listopada 2014

KONKURS

Ostatnio książki o tematyce historycznej cieszą się coraz większą popularnością. Dlatego postanowiłyśmy zrobić konkurs, którego nagrodą jest właśnie taka książka. O jakiej lekturze mowa?  Oczywiście chodzi o fenomenalny Spisek Tudorów.
znak.com.pl

Co należy  zrobić żeby wygrać tą wspaniałą książkę?

ZASADY KONKURSU:
  1. Aby wziąć udział w naszym konkursie wystarczy polubić nasz fanpage lub zostać publicznym obserwatorem naszego bloga.
  2. W komentarzu pod konkursowym postem należy wymienić przynajmniej  dwóch władców z dynastii Tudorów J ( oczywiście kto wymieni więcej ten ma większą szansę).
  3.  Nagrodą w konkursie jest książka : C.W. Gertner, Spisek Tudorów.
  4. Zwycięzcy zostaną ogłoszeni na blogu maksymalnie 3 dni po zakończeniu konkursu. Tego dnia podamy także maila, na którego trzeba będzie wysłać swoje dane kontaktowe w celu wysłania nagrody. Na wiadomość będę czekała maksymalnie 5 dni. W przypadku nie otrzymania przeze      mnie wiadomości, nagroda przepada.
REGULAMIN KONKURSU:
  1. Organizatorem konkursu jest http://miejsce-na-ksiazke.blogspot.com/
  2. Aby wziąć udział w Rozdaniu należy być publicznym obserwatorem bloga http://miejsce-na-ksiazke.blogspot.com/, oraz/lub  polubić fanpage Książka kluczem do lepszego świata na Facebooku, a także wymienić przynajmniej dwóch władców z dynastii Tudorów .
  3. Aby wziąć udział w Rozdaniu należy być osobą pełnoletnią
  4. Czas trwania konkursu 06.11.2014 – 12.11.2014.
  5. Zwycięzcy zostaną ogłoszeni maksymalnie 3 dni po zakończeniu konkursu. Nazwy zwycięzców zostaną opublikowane na blogu  http://miejsce-na-ksiazke.blogspot.com/
  6. Nagroda zostanie wylosowana  spośród osób poprawnie zgłoszonych na blogu http://miejsce-na-ksiazke.blogspot.com/- W przypadku wygranej będę czekała na maila od zwycięzców 5 dni, w przypadku nie uzyskania odpowiedzi od zwycięscy nagroda przepada. 
  7.  Rozdanie nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz.U. z 2004 roku Nr 4 poz. 27 z późniejszymi zmianami).

środa, 5 listopada 2014

"Psia kupa"-Kwon Jeong-Saeng-recenzja

Nawóz dla umysłu
Podejrzewam,  że gdyby nie promocja wydawnictwa Kwiaty Orientu, nie skusiłabym się na zakup książki pod tytułem „Psia kupa”. Książki, która jest bajką, ale osoba taka jak ja nie zwróciła na to uwagi, bowiem wystarczyło mi samo to, iż owa lektura pochodzi z Korei. Nie jest to do końca mądre, ale cóż za głupotę się płaci, w tym przypadku dosłownie. Jednak mogę powiedzieć, że wbrew pozorom  są to bardzo dobrze wydane pieniądze.

Psia kupa” to bajka, która może odstraszać a zarazem intrygować tytułem, ale przede wszystkim  jest opowiadaniem z morałem, a jakżeby inaczej. Ta krótka historia zaczyna się w momencie gdy owa psia  kupka  zostaje wyrzucona z organizmu małego pieska. Od tego czasu jest pozostawiona sama sobie, a każdy omija ją szerokim łukiem, do czasu gdy na swojej drodze spotka mlecz. Rozmowa z tą roślinką będzie niezwykle pouczająca i pozwoli psiej kupce spojrzeć na swój los z innej perspektywy.

 To bardzo ciekawa historia nie tylko o odchodach, ale o także o samotności, jak również kwestii dotyczącej tego czego często nie doceniamy, pomijamy i uważamy za zbędne, to dotyczy się zarówno rzeczy jak i ludzi. Jednak w tej bajce poruszany jest dodatkowo inny ważny element  a mianowicie ekologia. W ciekawy sposób można wytłumaczyć dziecku jak kiedyś i jak teraz często w różnych gospodarstwach używa się tego nawozu do uprawy roślin. Dodatkową ciekawostką jest sam fakt tego, iż ta książka powstała ponad czterdzieści lat temu a mimo to nadal jest aktualna, historia oprócz tego, iż jest ciekawie opowiedziana, ma też cudowną oprawę graficzną. Uważam, iż mimo przerażającego, dla niektórych tytułu  warto mieć taką bajkę i pokazać ją swojemu dziecku. 

Jeong Saeng Kwon, Psia kupa, wyd. Kwiaty Orientu, Warszawa 2012

sobota, 25 października 2014

"Anna i pocałunek w Paryżu"- Stephanie Perkins-recenzja

Miasto miłości oczami nastolatki

Paryż. To słowo wystarczy, by wielu osobom pojawił się uśmiech na twarzy. Dla dużej części populacji możliwość pobytu w mieście miłości jest istnym spełnieniem marzeń. Jednak do tej grupy nie zalicza się Anna siedemnastolatka z Atlanty. Ona ma wszystko czego potrzebuje rodzinę, przyjaciółkę, z którą jest prawie nierozłączna i chłopaka, który teoretycznie rzecz biorąc jeszcze nim nie jest, ale czy to ważne? Coś zaiskrzyło, ale  jej tato, światowej sławy pisarz postanowił ją „uszczęśliwić” i wysłać na roczną naukę do elitarnej amerykańskiej szkoły. Wyjazd jest trudny, bo przecież tutaj jest Toph, z którym już prawie chodzi, rodzina a w tym odległym kraju co? Ludzie, których w życiu nie widziała na oczy, język, którego nie zna.
Na szczęście na miejscu nie wszystko wydaje się takie straszne, są ludzie, z którymi można porozmawiać w ojczystym języku i się zaprzyjaźnić. A przede wszystkim on… Etienne, chłopak marzenie, ma wszystko czego dusza zapragnie, niestety jest też jedna rzecz, której dusza nie pragnie, a mianowicie jego dziewczyny. Jednak to Paryż a w nim wszystko się zdarzyć może. 

Miejsce, którego tak bardzo się obawiała po pewnym czasie okaże się zbawieniem, bowiem nie wszystko co wydawało się być takie wspaniałe jest tym naprawdę. Z czasem Paryż przestaje być takim strasznym dla siedemnastolatki miejscem, a stanie się oazą spokoju i możliwością do realizowania swojej pasji jaką jest recenzowanie filmów.
Anna i pocałunek w Paryżu”  to książka napisana  w sposób tak lekki i przyjemny, że zaczynając lekturę czytamy ją praktycznie bez przerwy już do samego końca. Mimo, iż historia może nam się wydawać błaha i tania wcale tak nie jest. O dziwo, w tej książce mamy wartką akcję,  która jest opowiedziana w sposób zabawny i naprawdę ciekawy. Oprócz tego, że czytamy dość ciekawą książkę to zżywamy się z bohaterką, bowiem jest ona bardzo prawdziwa nie przesadnie naiwna czy przesłodzona. Tak jak każdy ma swoje gorsze dni, zalicza wiele wpadek, ale właśnie ta naturalność jest niewątpliwym atutem tej lektury.

Stephanie Perkins, „Anna i pocałunek w Paryżu”, wyd. Amber, Warszawa 2013

sobota, 18 października 2014

" FIFA Mafia", T. Kistner - recenzja

PIŁKARSKA MAFIA


Piłka nożna, to sport, który kochają miliony. Niepowtarzalne emocje, wypełnione stadiony, smak zwycięstwa i gorycz porażki. Większość z nas choć raz dała się ponieść fali kibicowania. Jednak czy piłka nożna, to jedynie piękny sport? Niestety nie, wszechobecna korupcja, niewyobrażalne przekręty finansowe, bezkarność i bezwzględność, to słowa, które doskonale charakteryzują organizację jaką jest FIFA. To wręcz doskonale zorganizowana mafia, dla której nie ma rzeczy niemożliwych. Milionowe łapówki, przekupieni sędziowie, o tym wszystkim przeczytasz w tej książce.
Przestępcza organizacja działająca w imię piłki nożnej. Czy takie były pierwotne jej założenia?  Kto mógł przypuszczać, że hasło fair play stanie się fikcją, czymś co nic nie znaczy.
Książka jest doskonale przeprowadzonym śledztwem dziennikarskim.  Pokazuje prawdę, która szokuje. Nic, ani nikt nie jest w stanie powstrzymać tej przestępczej organizacji.
www.wsqn.pl/ksiazki/fifa-mafia
FIFA Mafia, to pozycja, która daje do myślenia. Wszystko jest na sprzedaż i wszystko można kupić, trzeba mieć tylko miliony,  a FIFA je ma.
Thomas Kistner w mistrzowski sposób obnaża nieczyste interesy świata futbolu. Czy ukochana przez miliony ludzi na całym świecie piłka nożna jest tylko przykrywką dla organizacji, która nie jest w stanie się cofnąć przed niczym?
Pasjonująca, prowokująca, prawdziwa!
Gorąco polecam nie tylko fanom futbolu. Naprawdę warto przeczytać, bo nic nie jest takie jak myślisz…

T. Kistner, FIFA Mafia,  wyd. SQN, 2014, s.368.



niedziela, 12 października 2014

"Nasze szczęśliwe czasy"-Gong Ji Young

Kolejny czwartek
Zostałam poproszona o to, by w trzech słowach zachęcić, czy też przekonać pewną osobę do przeczytania tej książki. Jedyna odpowiedź jaka w tamtym momencie cisnęła  mi się  na usta to słowa NIE DAM RADY.  Nie wynika to z tego, że ta książka jest beznadziejna, absolutnie nie. Po prostu ta historia poruszyła mnie tak bardzo, że wyrażając to tylko w tych zaledwie kilku słowach, byłoby to zbrodnią.
Nasze szczęśliwe czasy” autorstwa Gong Ji –Young to powieść dosyć niezwykła, na pewno inna niż do tej pory miałam okazję czytać. Nie wiem czy jest to spowodowane tym, iż jest to lektura azjatyckiej pisarki z trochę inną wrażliwością niż można spotkać na półkach księgarni oraz bibliotek, czy też może jest ku temu inny powód. Naprawdę nie mam pojęcia.  Miałam zamiar przeczytać kilka stron, pochłonęłam ją w całości w ciągu kilku godzin.
            „Nasze szczęśliwe czasy” to powieść o wielu aspektach życia: samotności, miłości, wybaczeniu, nadziei,  smutku, bólu, cierpieniu,  mogłabym tak wymieniać  bez końca. Jednak porusza także niewątpliwie kontrowersyjny temat kary śmierci.

Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że historia jest o dwójce kompletnie różnych od siebie osób. Ona Yu-jeong piękna, młoda, bogata kobieta, która wiele w swoim życiu wycierpiała o czym nie wszyscy wiedzą. Próbuje chronić się przed światem swoją postawą, która dla wielu osób jest nie do przyjęcia.  Jedyną przychylną jej osobą jest  ciotka, zakonnica imieniem Monika. Natomiast po drugiej stronie barykady mamy jego,  Yun-Su, młodego mężczyznę skazanego na karę śmierci.  Nawet historia tych dwojga w książce jej od siebie poróżniona.  Każdy z tej dwójki pisze o sobie,  chociaż nie wiem czy to sformułowanie odda właściwe pojęcie tych słów. Bowiem o życiu Yun-su dowiadujemy się z niebieskich kartek, natomiast sposób opowiadania Yu-jeong  nie jest niczym szczególnym wyróżniony.
W wyniku pewnych okoliczności Yu-jeong trafia pod skrzydła swojej ciotki, która od wielu lat w każdy czwartek odwiedza więźniów i przez miesiąc zobowiązała swoją bratanicę do towarzyszenia jej podczas tych wizyt. Podczas jednej z tej wizyt, poznaje ona Yun-Su . Żadne z nich nie jest zadowolone z tego spotkania. Jednak to co pozornie ich od siebie dzieli tak naprawdę będzie czymś co ich zbliży, chociaż nie tak jak można sobie to wyobrazić.
Każdy rozdział książki jest poprzedzony cytatem, który niesamowicie oddaje, moment przejścia z jednej części  powieści do kolejnej.  Moją ulubioną sentencją  tej powieści, która zapadła mi w pamięci jest  fragment z psychologii kryminalnej : "Jeżeli traktujesz kogoś jak potwora, na pewno się nim stanie."
Książka jest naprawdę niezwykła, pozornie historia nie porusza wielu kwestii. Tylko czy, aby jest tak naprawdę? Musze przyznać, że z dotąd przeczytanych książek, żadna nie wzbudziła we mnie tylu emocji, do tego tak skrajnych. Uprzedzam ta powieść nie jest lekką lekturą. Gong Ji –Young zmusza nas do refleksji nad sobą samym, swoim życiem, szczególnie na momentach, w którym jesteśmy strasznym egoistami.
Na pewno jest to lektura, po którą warto sięgnąć (jeśli ma się trochę czasu, bo wciąga od pierwszej strony i nie da się jej przerwać, wiem to z własnego doświadczenia). Gwarantuję, że emocji wam w niej nie zabraknie, a także momentów refleksyjnych. Przyznaję się, że ja ostatnie trzydzieści stron ledwo co przeczytałam, gdyż łzy płynące z moich oczu, rozmywały wszystkie słowa. Ja tej książki, długo nie zapomnę  i nie wiem, czy będę to kiedykolwiek w stanie uczynić.

Gong Ji Young , "Nasze szczęśliwe czasy", wyd. Kwiaty Orientu

środa, 8 października 2014

Mroczny zakątek, Gillian Flynn - przed premierą

NAPRAWDĘ MROCZNY ZAKĄTEK – ZAPOWIEDŹ
Już niedługo w księgarniach pojawi się naprawdę wyjątkowa książka, z której zapowiedzią możecie zapoznać się już dziś na naszym blogu.
            Mroczny zakątek to thriller psychologiczny, który wciąga od pierwszej strony i trzyma  w napięciu do ostatniej. Nic nie jest tu oczywiste, ani do końca jasne. Kto tak naprawdę stoi za makabrycznym zabójstwem pewnej amerykańskiej rodziny? I czy odpowiedź na to pytanie jest tak oczywista jak nam się zdaje? A może prawda leży zupełnie gdzieś indziej ?
            Gillian Flynn pisze w sposób fenomenalny i unikatowy. Podążamy za główną bohaterką, za jej wspomnieniami i tym, co czuje w czasie teraźniejszym. Czy o dramacie z dzieciństwa można zapomnieć? Czy czas naprawdę leczy rany? Czy mroczne, traumatyczne wspomnienia pozwolą w miarę normalnie żyć i funkcjonować?
znak.com.pl
 Powieść napisana w formie dziennika z perspektywy kilku bohaterów, pozwala zobaczyć fakty z wielu perspektyw i płaszczyzn. Możemy się pobawić w detektywa i postarać się odkryć kto tak naprawdę stoi za makabrycznym zabójstwem. Psychologiczne uwarunkowania człowieka, jego podatność na sugestie, wszystko to sprawia, że wszystko może być zupełnie inne niż może się wydawać. I czy na pewno nasza rzeczywistość jest taka jaka jest ? A może jest zupełnie inna niż nam się zdaje? A jeśli jest? To co jest prawdą a co fikcją? I jaka jest prawda?
Jeśli lubicie mroczne, kryminalne zagadki z dużą dawką dreszczy, a do tego interesuje Was choć trochę psychologia, ta książka jest dla Was. Fenomenalna, wciągająca, czyta się jednym tchem.
Gorąco polecam zarówno fanom thrillera jak i tym, którzy nie mieli do tej pory kontaktu z tego rodzaju literaturą.
Mocna, dobra, świetnie napisana. Koniecznie przeczytajcie, naprawdę warto!

piątek, 3 października 2014

"Samotność bramkarza Jak poradziłem sobie z presją i dotarłem na sam szczyt", Victor Valdes - recenzja

NIEBANALNA  (NIE) BIOGRAFIA  BRAMKARZA
                Bramkarz – najważniejsza osoba w drużynie, na jego barkach spoczywa największa odpowiedzialność. Pierwszy przychodzi na treningi i ostatni wychodzi.  Żyje pod wielką presją. Oceniany i krytykowany przez niemal wszystkich, poczynając od kolegów z drużyny po rodzinę i różnorakich ekspertów, a przede wszystkim przez trenera. Jak poradzić sobie z tak wielką presją ? Żywa legenda Barcelony, genialny bramkarz Victor Valdés odsłania kulisy swojej metody walki z presją. W bardzo szczery sposób opowiada jak sobie poradził ze stresem.  Jego metodę można również zastosować w życiu codziennym, nie tylko na boisku. Kiedy idziemy na ważne spotkanie, pierwszą randkę, rozmowę o pracę. A jaka to metoda ? Tego dowiesz się , gdy tylko sięgniesz po tę książkę.  Czy jest to biografia, a może poradnik ? A może jedno i drugie?  Na to pytanie możesz odpowiedzieć czytelniku dowolnie.  Nie musisz nawet na nie odpowiadać.   Ta książka jest warta przeczytania. Pozycja obowiązkowa dla wszystkich fanów Victora  Valdésa!  Czasami wielkie sukcesy rodzą się w bólach i w samotności.

                Czyta się jednym tchem, lekko i bardzo przyjemnie.  Autorska metoda wspaniałego bramkarza Barcelony, może pomóc również Tobie w odniesieniu sukcesów zarówno w życiu zawodowym jak  i prywatnym.
Samotność bramkarza może okazać się inspiracją do zmian we własnym życiu.  Pozycja nie tylko dla kibica, ale dla wszystkich, którzy chcą odnieść życiowy sukces na miarę słynnego golkipera.
Jako fanka Valdésa polecam gorąco wszystkim, którzy są zainteresowani kulisami jego wielkich sukcesów.
Victor Valdés, Samotność bramkarza Jak poradziłem sobie z presją i dotarłem na sam szczyt, Kraków 2014, wyd. SQN, s.196.

czwartek, 2 października 2014

Wyniki konkursu

Tak, to dziś ten dzień kiedy ogłosimy wyniki konkursu.
tumblr.com
 Rezultat nie będzie żadnym zaskoczeniem dla nikogo z wiadomych względów. Tak czy siak wygrane zestawy wędrują do:
-martul (Zestaw I : "Alicja w krainie rzeczywistości" jak również serial "W świecie Jane Austen")
-Celina Ur (Zestaw II: "Zemsta" i film "Ściśle Tajne" )
Serdecznie gratulujemy!
tumblr.com
Adres, na który mam wysłać nagrody proszę wysłać na kamado04@gmail.com
W tytule maila proszę napisać "Konkurs" a treści oprócz adresu również podać nazwę, pod którą zostało wysłane zgłoszenie.

środa, 1 października 2014

" Za Chiny ludowe Zapiski z codzienności Państwa Środka- K. Pawlak - recenzja


Palcem po mapie” – fascynująca podróż do Chin współczesnych
Fascynuje mnie Azja, marzę o podróży do Chin. Pewnie nigdy mi się nie uda postawić stopy na azjatyckiej ziemi. Może choć literatura przybliży mi ten interesujący kraj, jego kulturę, a co najważniejsze przybliży mi jego mieszkańców – współczesnych Chińczyków. Książka odpowiada na wiele  interesujących mnie pytań. Ukazuje to, co najciekawsze, najbardziej istotne. Czy aby ożenić się w Chinach naprawdę trzeba mieć własne mieszkanie? Ile karatowy musi być pierścionek zaręczynowy? Czy urodzenie syna jest bardziej pożądane od córki? Jak ma się wielowiekowa tradycja do współczesności ?
To zapiski codzienności, od wynajęcia mieszkania, do zwyczajnych zakupów. Opis życia zwykłych Chińczyków, ich mentalności i nastawienia do cudzoziemców.
                Autorka, socjolog, tłumaczka języka chińskiego w bardzo ciekawy sposób przedstawia nam codzienność Państwa Środka. Zaprasza nas do pięknej, fascynującej podróży. Nie każdy z nas ma możliwości i środki do podjęcia takiej wyprawy, ale każdy może czytać i w ten sposób symbolicznie  "palcem po mapie” wyruszyć w podróż. Do tego herbatka zaparzona na sposób chiński i już jesteśmy w Chinach!
                Interesująca, wciągająca lektura dla marzycieli, podróżników i innych ciekawych świata i ludzi.
Gorąco polecam na długie jesienne wieczory. Zaszyć się i wyruszyć w piękną podróż do jednego z najciekawszych i najbardziej barwnych krajów świata.
K. Pawlak, Za Chiny ludowe Zapiski z codzienności Państwa Środka, wyd. Carte Blanca, Warszawa 2013, s.245.

niedziela, 28 września 2014

" Franciszek Papież Wielkiej Nadziei"- Grzegorz Polak - recenzja

PAPIEŻ WIELKIEJ NADZIEI
                „ Papież z końca świata” zaczarował wielu i to nie tylko katolików.  Grzegorz Polak w niezwykle pasjonujący sposób kreśli kulisy konklawe i pierwszy portret papieża.  Z opowieści autora wyłania się człowiek bardzo skromny, będący zawsze blisko ubogich i potrzebujących. Wybierając imię: Franciszek, papież wskazał drogę, w którą stronę pójdzie Jego pontyfikat. Nawiązując do biedaczyny z Asyżu, pokazał, że będzie dążył do Kościoła ubogiego i dla ubogich.
                Publikacja nawiązuje do historii Kościoła, wyjawia wiele ciekawostek i nieznanych faktów. A liczne anegdotki umiejętnie wplecione w tekst sprawiają, że książka jest bardzo przystępna. To nie jest pozycja tylko i wyłącznie o Ojcu Świętym Franciszku, znajdziemy w niej wiele interesujących informacji o Jego  świętobliwych poprzednikach, także o umiłowanym bł. Janie Pawle II.
znak.com.pl
                Jaki będzie ten pontyfikat?  Co wzniesie w Kościół, pierwszy jezuita na Stolicy Piotrowej? Czy Jorge Mario Bergoglio okaże się reformatorem czy  charyzmatycznym przywódcą?  I czy wybór „papieża z końca świata” był rzeczywiście taką niespodzianką?
Książka przedstawia papieża jako człowieka. Jaki jest ulubiony klub piłkarski papieża? Jakich pisarzy papież ceni najbardziej? I czy naprawdę papież  nie lubi telewizji? Jeśli chcecie poznać odpowiedzi na te i inne pytania, to koniecznie przeczytajcie książkę! Dodatkowym atutem są pierwsze oficjalne fotografie papieża.
„Franciszek Papież Wielkiej Nadziei”, nie jest książką historyczną, ani biografią. Do kogo jest adresowana? Do wszystkich zainteresowanych osobą Ojca Świętego Franciszka I. Opowiada o skromnym synu kolejarza z Buenos Aires, który został papieżem.
Grzegorz Polak, Franciszek Papież Wielkiej Nadziei, wyd. Znak, Kraków 2013, s.192.

sobota, 20 września 2014

"Gwiazd naszych wina"-John Green-recenzja

Gwiazd naszych wina” to książka, która zgodnie z opisem jest kierowana  do młodzieży. Jednak ja nie do końca zgadzam się z tą opinią. Myślę, że temat poruszany w tej powieści trafi zarówno do osób młodych jak  i starszych.
John Green podjął się trudnego zadania, albowiem książek dotyczących chorób, jest już wiele, jedne wzruszają mniej drugie bardziej. Jednak ta ma w sobie pewien magnetyzm, który sprawia, że czyta się ją praktycznie jednym tchem. Co trzeba podkreślić jest niełatwym do zrealizowania zadaniem, gdyż temat choroby czy śmierci jest jednym z najtrudniejszych  o ile nie najtrudniejszym do poruszenia. Zwłaszcza gdy to zjawisko dotyka młodych osób.
W „Gwiazd naszych wina” spotykamy się z dwójką głównych bohaterów Hazel i Augustusem. Myślę, że pisząc opis postaci John Green, chciał pokazać trochę inną historię i spojrzenie na osoby nieuleczalnie chore. Hazel to dziewczyna, która nie użala się nad sobą chociaż naprawdę mogłaby to robić. Wręcz przeciwnie mimo swojej choroby jest wielkim wsparciem, szczególnie dla swoich rodziców, dla których ta sytuacja jest również bardzo trudna.
Augustus, zwany też Gusem to można powiedzieć narcyz w pozytywnym znaczeniu tego słowa, postać, której naprawdę nie da się nie lubić a te zachwyty nad samym sobą, są momentami , w których można się pośmiać. Ma także specyficzne poczucie humoru, które dodaje mu tylko uroku.
 Jednak tak naprawdę nie tylko ta dwójka są ważnymi elementami składowymi tej książki. Każda z osób występujących w tej powieści ma swoją istotną funkcję, którą pełni. Muszę przyznać, że nie ma w tej historii postaci, której się nie lubi, no może poza jednym wyjątkiem, ale w pewnym sensie nie jest to antypatia a wręcz współczucie.

Gwiazd naszych wina” nie jest książką tylko i wyłącznie o chorobie, chociaż to właśnie ten temat jest głównym wątkiem. Jest to powieść ukazywana z wielu perspektyw, mimo iż narratorem jest właśnie Hazel. Jej oczami możemy zaobserwować, stosunek rodziców to tej sytuacji, znajomych czy innych osób. Choroba to walka, która angażuje chorego, ale także wszystkich ludzi dookoła.
                Wydawać by się mogło, że ta książka, która dotyczy takiego tematu będzie niczym zwykłym tylko wyciskaczem łez, opartym na współczuciu.  Czasami gdy czyta się jakąś książkę, to widać, że autor na siłę próbuje nas wzruszyć, w tym przypadku jest jednak inaczej.
Jednak powróćmy do głównego wątku. Hazel Grace od wielu lat choruje na raka tarczycy jej codziennym towarzyszem w życiu jest butla tlenowa, która pomaga jej w miarę normalnym funkcjonowaniu. Pewnego dnia podczas spotkania dla osób chorych, nie chcę użyć innego słowa, poznaje Augustusa, chłopaka, który tak samo jak ona ma ciężką historię dotyczącą własnego zdrowia. Spotkanie, które nie jest dla nikogo miłą sytuacją jest momentem przełomowym dla owej dwójki, która od tego momentu, będzie dzieliła ze sobą zarówno momenty te dobre jak i te  niekoniecznie.
Chociaż książka porusza trudny temat czyta się ją naprawdę lekko i szybko. Znajdziemy w niej momenty zabawne jak i smutne, ale taki jej urok. Ja jestem zdania, że nie tylko młodzież zakocha się w tej książce, ale każdy kto po nią sięgnie, bowiem historia opisana w sposób tak dosadny i prawdziwy opisuje życie i sytuacje, z którym się spotykamy  bądź możemy spotkać każdego dnia. Dlatego warto doceniać to co się ma, ponieważ nigdy nie wiadomo kiedy te małe szczęśliwe momenty znikną a my obudzimy się i będziemy żałować, że nie ich odzyskać.
J. Green, "Gwiazd naszych wina",wyd. BUKOWY LAS 

środa, 17 września 2014

Książkowy konkurs

     Z okazji zbliżającego się początku roku akademickiego, co podkreślam z bólem, a także z okazji przekroczenia przez Was ponad 1000 wyświetleń naszego bloga z czego jesteśmy bardzo dumne i co podkreślam z wielką radością,  postanowiłyśmy zrobić dla konkurs. Dodatkowo za ponad tydzień minie trzeci miesiąc naszej działalności, zatem okazji do świętowania jest co nie miara :)

Do wygrania są następujące nagrody:
Zestaw I
Książka „Alicja w krainie rzeczywistości” i bonus w postaci DVD  z serialem niespodzianką:D

Zestaw II
Książka „Zemsta” autorstwa Sharon Osbourne i bonus w postaci DVD z filmem niespodzianką :D


Zasady konkursu:
1.Aby wziąć udział w naszym konkursie wystarczy polubić nasz fanpage lub zostać publicznym obserwatorem naszego bloga J
2. W komentarzu pod postem napisać swój ulubiony cytat z wybranej książki, dodatkowo napisać pod jaką nazwą obserwujecie naszego bloga lub fanpage.
3.Zostając naszym obserwatorem jak i lubiąc nasz fanpage szansa na wygraną jest podwójna. Przy czym tylko jedna osoba może wygrać jeden zestaw nagród.
4. W konkursie są do wygrania dwa zestawy nagród. Jeden dla osoby lubiącej nasz fanpage jak i  dla jednego obserwatora.
5. Nagrodami w konkursie są:
Zestaw I
Książka „Alicja w krainie rzeczywistości” i bonus w postaci DVD  z serialem niespodzianką:D
Zestaw II
Książka „Zemsta” autorstwa Sharon Osbourne i bonus w postaci DVD z filmem niespodzianką :D
6.  Zwycięzcy zostaną ogłoszeni na blogu maksymalnie 3 dni po zakończonym konkursie. Tego dnia zostanie również podany mail, na który trzeba będzie wysłać swoje dany kontaktowe w celu wysłania nagrody.Na wiadomość będę czekała maksymalnie 5 dni. W przypadku nie otrzymania przeze mnie wiadomości, nagroda przepada.

 Regulamin konkursu
  1. Organizatorem konkursu jest http://miejsce-na-ksiazke.blogspot.com/
  2. Aby wziąć udział w Rozdaniu należy być publicznym obserwatorem bloga http://miejsce-na-ksiazke.blogspot.com/, oraz/lub  polubić fanpage Książka kluczem do lepszego świata na Facebooku, a także dodać cytat ze swojej ulubionej książki.
  3. Aby wziąć udział w Rozdaniu należy być osobą pełnoletnią
  4. Czas trwania konkursu 17.09.2014- 01.10.2014
  5. Zwycięzcy zostaną ogłoszeni maksymalnie 3 dni po zakończeniu konkursu. Nazwy zwycięzców zostaną opublikowane na blogu  http://miejsce-na-ksiazke.blogspot.com/
  6. Nagroda zostanie wylosowana  spośród osób poprawnie zgłoszonych na blogu http://miejsce-na-ksiazke.blogspot.com/- Jeżeli nie weźmie udziału minimum 40 osób Rozdanie zostanie odwołane
  7. W przypadku wygranej będę czekała na maila od zwycięzców 5 dni, w przypadku nie uzyskania odpowiedzi od zwycięscy nagroda przepada. 
  8.  Rozdanie nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz.U. z 2004 roku Nr 4 poz. 27 z późniejszymi zmianami).

niedziela, 14 września 2014

" Przynieś mi lilie...", Małgorzata Cimek - Gutowska - recenzja


Wielkie miniatury
Mały zielono – biały tomik, malutko objętościowo książeczka, a zawiera w sobie tyle uczuć, tyle piękna. Delikatność i liryczność widoczna w każdym wierszu.  Poetka ukazuje różne etapy miłości, zaprasza czytelnika do świata miłości, lirycznie, czule, namiętnie… tak można napisać tylko o miłości. Niesamowita wrażliwość  poetki sprawia, że wiersze czytamy tak, jak je  czytać należy, cicho, czule, najczulej. Poezja, wykwintna, a jednocześnie prosta, trafiająca do czytelnika. Porusza dogłębnie, lirycznie, wprowadza w klimat uczuć tak pięknych i delikatnych jak tylko możemy sobie wyobrazić. Misternie zapisane chwile ulotne, krajobrazy uczuć malowane słowem.
 
            Mistrzowskie nakreślenie uczuć w formie „wielkich” miniatur. Nieziemska wręcz lekkość pióra wprowadza czytelnika do krainy niesamowitego piękna, które możemy zobaczyć oczami duszy.
            Miłość fundament świata, każdego człowieka jest inspiracją, natchnieniem do tworzenia rzeczy subtelnie pięknych i delikatnych. Bo każda miłość jest niepowtarzalna i jedyna. Poetka składa jej hołd w sposób tak delikatny jak delikatne są lilie.
 Gorąco polecam wszystkim zakochanym i tym czekającym na miłość, tą jedyną i magiczną.

M. Cimek - Gutowska, Przynieś mi lilie..., Wrocław 2012 r.

 

wtorek, 9 września 2014

"Za rękę z Koreańczykiem"-Anna Sawińska-recenzja

Międzynarodowy związek
Od pewnego czasu  możemy zauważyć, iż kultura koreańska cieszy się coraz większą popularnością. Zarówno w naszym kraju jak i na całym świecie. Być może nie jest to jeszcze ogromne zjawisko jednak  bardzo prężnie rozwijające się. Cieszące się dużą popularnością koreańskie, ale nie tylko dramy podbijają serca tych młodych jak i starszych.  To właśnie te seriale działają hipnotyzująco na serca dziewcząt, które wprost marzą o tym, by wybrać się do Korei i zostać tam już na zawsze ze swoim wymarzonym księciem a panowie z idealnymi kobietami. Jednak czy portret osób z tych dram jest odwzorowaniem prawdziwych mężczyzn i kobiet  mieszkających w tym państwie?
Za rękę z Koreańczykiem” to druga książka Anny Sawińskiej, Polki mieszkającej obecnie w Korei Południowej.  To zbiór rozmów jakie przeprowadziła z Polakami, którzy byli bądź są w związku z Koreańczykami. W lekturze możemy poznać historię sześciu par. Zarówno tych, które mieszkają i żyją w Korei, jak i tych mieszkających w Polsce. Każda para zaczyna  swego rodzaju rozdział, który rozpoczyna się przedstawieniem osób składających się na parę, a także czas trwania związku.
Rozmowy Anny Sawińskiej przebiegają w bardzo swobodnej atmosferze, momentami nawet  czułam się obecna w trakcie tych wywiadów. Podczas tych spotkań poruszane są różne dziedziny życia. Mamy okazję, aby dowiedzieć się w jaki sposób te pary się poznały, czy była to miłość od pierwszego wejrzenia, jakie decyzje musiały zostać podjęte, aby ten związek miał szansę zaistnieć. Jak wyglądały oświadczyny czy ślub danej pary. Jak się mówi, poślubiając drugą osobę, poślubiasz też jego rodzinę w związku z tym poznajemy opinie dotyczące stosunku rodzin do tych mieszanych par. Jednak podczas tych rozmów, możemy dowiedzieć się także o różnych ciekawostek dotyczących Koreańczyków,  ich kultury czy sposobu życia tego prywatnego jak i zawodowego.

            Bez względu na to jakiej narodowości jest dana osoba ma wady i zalety, zatem dowiadujemy się co podoba się naszym rodakom w swoich partnerach, a także to co im przeszkadza i chętnie , by w nich zmienili. Ta książka porusza wiele kwestii związanym z prawdziwym życiem. Nie tym bajkowym,  wykreowanym przez seriale.
Ta książka jest idealną pozycją dla wszystkich osób marzących o wyjeździe do Korei i znalezieniu swojej idealnej połówki. Bowiem po zapoznaniu się z tą lektura możemy spojrzeć na to wszystko z innej perspektywy. Dowiedzieć się jak może wyglądać życie i to nie tylko z Koreańczykiem. Tak naprawdę ta książka skłania do refleksji dotyczącej związku z osobą innej narodowości, która została wychowana w ukierunkowaniu na inne wartości, tradycje. Czasami nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak różne to mogą być poglądy i potrzeba będzie wielkiej wytrwałości i ogromnych kompromisów, by osiągnąć względną harmonię. Uświadamiamy sobie, iż decydując się na tak odważny krok trzeba go dobrze przemyśleć, gdyż ta decyzja wpływa na nasze dalsze życie.
Jeśli miałabym odpowiedzieć czy książka mi się podobała, bez wahania mówię, że tak.  Czyta się ją naprawdę lekko i przyjemnie. Na samym końcu przychodzi zdziwienie i żal,  że to już koniec. 
A. Sawińska, „Za rękę z Koreańczykiem”, wyd. Kwiaty Orientu, Warszawa 2014

środa, 3 września 2014

" Między nami", Małgorzata Tusk - recenzja


MIĘDZY NAMI
                Muszę przyznać, że na książkę autorstwa Małgorzaty Tusk czekałam z niecierpliwością. Dlaczego?  Odpowiedź na to pytanie jest prosta: chciałam poznać biografię tej niezwykłej kobiety. Kim jest Małgorzata Tusk? I jaka jest jej historia?
 Z wielką przyjemnością czytałam kolejne rozdziały, opowiadane lekko, czasem z przymrużeniem oka, czasem z humorem. Zupełnie tak jak opowiada się przyjaciółce o sobie przy kawie, otwarcie i szczerze.  Książka mnie wzruszała, bawiła, smuciła. Ukazując życie takim jakie jest, bez koloryzacji.  O czym jest ta książka?  Dla mnie to przede wszystkim historia miłości dwojga ludzi.  Czy jest to książka o polityce? Nie. O polityce jest wspomniane, tylko tyle ile potrzeba, ile wypada.
                                                                                                                źródło : znak.com.pl
Między nami, to opowieść kobiety, która zachowując swoją autonomię tworzy niepowtarzalny, bardzo ciepły i rodzinny klimat. Czytając książkę mamy wrażenie, że jesteśmy zaproszeni do domu żony premiera.   Jednak ani przez chwilę nie czujemy się tu obco. Przeciwnie czujemy się jak przyjaciele.  Jak się żyje z premierem? Jakim jest mężem? Na te i inne pytania odpowiada ta książka. Bardzo porusza mnie sposób opowiadania o małżeństwie, o dzieciach, o zwyczajnych, codziennych sprawach. Życie żony premiera jest niezwykłe to prawda, jednak odnaleźć w nim możemy także codzienność, bliskość i ciepło.  Dodatkowym atutem książki są piękne fotografie rodzinne i … przepisy kulinarne!
Gdybym miała w trzech słowach powiedzieć o czym jest ta książka? Miłość. Małżeństwo. Mądrość. 
Książka jest adresowana przede wszystkim dla kobiet. Może być dla nas drogowskazem jak zachować swoją autonomię w relacji z mężem, który odniósł wielki sukces. Jednak ten sukces jest również udziałem kobiety- jego żony. 
Miłość jest najważniejsza. Bez niej nic nie miałoby znaczenia.  Taki przekaz niesie ta książka.

M. Tusk, Między nami, Kraków 2013, s. 363.

 

środa, 27 sierpnia 2014

" Chce się żyć" Maciej Pieprzyca - recenzja


PORUSZAJĄCE CHCE SIĘ ŻYĆ!
                        Ta książka przykuła moją uwagę, gdy tylko weszłam do Empiku. Kupiłam ją i chciałam zacząć czytać natychmiast. Przeczytałam. Całą od razu, od deski do deski. Czytam naprawdę dużo, ale dawno nic nie wywarło na mnie tak piorunującego wrażenia. Książka daje do myślenia, wzrusza, bawi sprawia, że zaczynasz myśleć inaczej. Po to właśnie są książki, aby zmusić czytelnika do myślenia przynajmniej w moim przekonaniu.
            Maciej Pieprzyca opowiada historię w sposób niezwykły. Świat przedstawiony jawi się jako smutna, szara rzeczywistość domu dotkniętego chorobą dziecka. Ale czy ta rzeczywistość na pewno jest tylko i wyłącznie smutna? Nie! Dostrzegamy radość z każdego małego sukcesu Mateusza. Darzymy sympatią jego niedoskonałych wszak rodziców, brata Tomka, oburza nas zachowanie Matyldy. Wraz z Mateuszem przechodzimy etap dorastania i „szalejących hormonów”.  I nagle jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki następuje olśnienie. Czymże są moje błahe problemy wobec tego o czym czytam? Są niczym. Jestem szczęśliwym człowiekiem mogę swobodnie komunikować się z otoczeniem, wyrażać emocje. To takie ważne!
                                                                                                           Źródło: www.gwfoksal.pl
            Wzruszająca, genialna książka, którą warto przeczytać, to pozycja inna niż wszystkie. Niesie ze sobą coś niezwykłego. Co? Jeśli przeczytasz, ocenisz sam. Historia, która została zainspirowana prawdziwą historią. Bo życie jest pisarzem, my bohaterami czasem znajdzie się jakiś pisarz, który w sposób niesamowicie opowie naszą historię, tak jak zrobił to Maciej Pieprzyca.
M. Pieprzyca, Chce się żyć, Warszawa 2013, Wydawnictwo W.A.B. s.254

sobota, 23 sierpnia 2014

" Chustka", Joanna Sałyga - recenzja


NIEZWYKŁA CHUSTKA
Chustka to powieść inna niż wszystkie.  Powiedziałabym, że jest trzy razy w: wspaniała, wzruszająca i wyjątkowa. Jest opowieścią o życiu, o walce z chorobą, jednak jest to przede wszystkim książka o miłości. I jest tu miłość totalna do Syna, Niemęża, miłość do życia. 
Autorka,  charyzmatyczna blogerka dzieliła się swoją codzienną walką z rakiem w sposób niezwykły. Pokazała swój świat z perspektywy codzienności, tylu zwyczajnych spraw. Chwile radości przeplatane smutkiem oraz  poczucie wielkiej miłości do bliskich, tworzą atmosferę ciepła i czułości, niesamowitą aurę, która przyciąga.  Emocje, które docierają do czytelnika bardzo mocno i wyraźnie. Wzruszamy się, płaczemy, uśmiechamy, wszystko to powoduje, że nie chcemy się oderwać od Chustki. Przyciąga nas piękno i niezwykła osobowość autorki, niesamowite dobro przemawiające z każdej strony.
                                                          Źródło : znak.com.pl
Joasia walczyła do końca, cieszyła się z każdej chwili, z każdego okruszka dobra wokół siebie. Stała się kimś bardzo ważnym dla wielu osób cierpiących na raka. Była i będzie  wzorem dla wielu, inspiracją do codziennej walki o każdy dzień.
Czy jest to książka o umieraniu? Nie! Chustka pisała o życiu, które tak bardzo kochała, o swojej codzienności, o bliskich. Wplatała w to ulubione wiersze, piosenki, wszystko to co było dla Niej ważne. Jej świat jawi się jako świat niezwykłych uczuć, wielkich emocji i pięknej miłości, która dodawała siły do walki.
            Książka jest niezwykła, tak jak niezwykła była jej autorka – Joanna Sałyga. Uświadamiamy sobie jak wielka wartością jest życie, które w obliczu choroby tak łatwo można stracić.  Non omnis moriar.  Joanna jest obecna. Żyje w pamięci bliskich, przyjaciół i wszystkich swoich czytelników. 
Zatrzymaj się, spojrzyj na piękno chwili obecnej, zachwyć się błękitem nieba, soczystością trawy.   „ Przyjmij wszystko, co otrzymujesz i uważnie się przyglądaj i ciesz się, że jesteś”

 J. Sałyga, Chustka,  Kraków 2013, s. 400.

czwartek, 21 sierpnia 2014

"Coś do stracenia"-Cora Carmack-recenzja

Czas z tą książką, nie będzie stracony
Nawet dla miłośników książek przychodzi taki dzień kiedy nawet bajka może być zbyt ciężką do przebrnięcia lekturą. Gdy otaczają nas różnego rodzaju problemy potrzebujemy tej chwili wytchnienia, aby móc spokojnie złapać oddech i na nowo stawić im czoła.  Ja należę do osób, które im mniej mają czasu na relaks tym trudniej im się oderwać od książki, ale to tak na marginesie. „Coś do stracenia” to lektura, która sama nie wiem jak do końca trafiła w moje ręce,  pewnego dnia przeglądając różne pozycje, nagle znalazła się w moim domu. Przeznaczenie.
Bliss to dwudziestodwuletnia dziewczyna, która postawiła przed sobą pewien cel. Póki co brzmi normalnie prawda? Lubimy ludzi, którzy do czegoś dążą. Tyle tylko, że  owym zamiarem, było… utracenie dziewictwa nim ukończy studia na wydziale aktorstwa. Dziewczyna ma obok siebie przyjaciółkę, która niemal siłą ją zmusza  do realizacji wyznaczonego celu.  Zadaniem jest wyjście do klubu, namierzenie celu i szast-prast, misja będzie zrealizowana. Później będzie mogła wieść sobie spokojne życia bez ciążącego brzemienia. Taki jest jej zamiar, ale czy zawsze wszystko idzie zgodnie z planem? Nigdy.

W klubie aż roi się od potencjalnych kandydatów, jednak żaden z nich nie wydaje się być idealnym kandydatem do jej zamysłu. Nagle nie wiadomo skąd pojawił się on, Garrick. I kiedy wydawało się, że wszystko idzie zgodnie z planem czar prysł a odwaga  razem z nim. Zostawia go samiutkiego jak go Pan Bóg stworzył i ucieka tam gdzie pieprz rośnie.  Jednak kiedy już myśli, że już gorzej być nie może, Garrick okazuje się jej nowym wykładowcą. I historia dopiero się zaczyna. Czy to spotkanie, było jedynie przypadkiem, a może raczej wypadałoby powiedzieć, że przeznaczeniem.
Ta książka jest a dla tych co dopiero wezmą ją do ręki będzie bliska, a to wszystko przez to, że mamy do czynienia z normalnymi ludźmi. Nie wymuskanymi, wypachnionymi ideałami, którzy są za pan brat z ą, ę i są sztywni jak paliki. Właśnie naturalność bijąca od bohaterów jest niezwykle miłym książkowym doświadczeniem gdyż tak jak Bliss i Garrick, my także mamy swoje gorsze momenty czy sytuacje, w których dajemy plamy. Nie ma ludzi idealnych, każdy z nas coś tam  za uszami ma.
"Coś do stracenia" to romantyczna komedia w wersji papierowej.  Mimo, iż historia jest przewidywalna do bólu, czyta się ją naprawdę szybko. Ja ją ukończyłam w  ponad trzy godziny. I uważam, że w tamtym momencie, był najlepiej wykorzystany czas. Bowiem lektura niesamowicie relaksuje a zabawne momenty sytuacyjne nie są tworzone na siłę. Przez co czytanie nie jest mordęgą a czystą przyjemnością. Jeśli potrzebujecie czegoś lekkiego, nie wymagającego myślenia chwyćcie za tę książkę jak najszybciej i cieszcie się każdym momentem spędzonym w jej towarzystwie.
C. Carmack, "Coś do stracenia", wyd. Jaguar, Warszawa 2014